Pijanym narodem lepiej się rządzi

Tak przeczytałam na jednym z forów – autorem myśli jest niejaki ian, konkretniej brzmiało to tak:

Pijanym narodem lepiej się rządzi

„niech piją wódkę, pijanym narodem lepiej się rządzi”.

Odnośnie czego ta złota myśl w komentarzu? Odnośnie wyników badań – co prawda z 2010 roku, które pokazały, że Polacy wydali wówczas więcej pieniędzy na hazard niżeli na napoje wysokoprocentowe. Było to rekordowe 20 miliardów złotych (nie zapominajmy, ze w to wchodzą również zyski z lotka!). Czyli w 2009 roku Polacy wydali dwa razy więcej na gry hazardowe niżeli na alkohol i była to dziesięciokrotność wpłat do wszystkich Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych. W 2009 roku rozwijał się tylko rynek automatów o niskich wygranych czyli popularnych „jednorękich bandytów”. Polacy wrzucili do nich aż 11,3 milionów złotych, o prawie jedną trzecią więcej niż rok wcześniej. Liczba takich maszyn wzrosła o ok. 10 tysięcy i przekroczyła 56 tysięcy. Ciekawe. Szukam badań świeższych – nie mogę znaleźć. Poratujecie?

 

PLAY