Dziś będzie o loteriach

Dziś będzie o loteriach.

Gry liczbowe, zdrapki, bingo, keno czy co tam jeszcze – cel jeden – wybrać taką kombinację cyfr, żeby robić bank. Z definicji dosłownie (niechaj żyje Wiki!):

„Loteria to gra losowa, której uczestnicy nabywają numerowane bilety, czyli „losy”. O wygranej decyduje „ciągnięcie” losów, czyli losowanie. Miejsce sprzedaży losów to kolektura.” A co! Nabijałam się delikatnie z tego typu gry nie doceniać ich możliwości. Może faktycznie, czasem lepiej obstawiać za drobniejsze sumy by wygrać spora kwotę? Weźmy na przykład choćby europejską loterię Euro Milions. Jeden z mieszkańców Normandii wygrał na niej 162 MILIONY EURO! Ba! Powiem więcej – całe zajście miało miejsce w tym roku i zwycięzca jeszcze się nie zgłosił (ja bym pewnie padła na zawał i też bym się nie zgłosiła). Udało mu się wytypować WSZYSTKIE liczby i dodatkowo trafił dwie bonusowe. „Jak obliczyły francuskie media, nagroda jest równowartością czterech ton złota, ceny 20 tys. egzemplarzy samochodów marki Renault Clio czy 36 rocznych płac najlepiej opłacanego piłkarza francuskiej ligi, Yoanna Gourcuffa.”(źródło:Interia.pl) Euro Milions w tym roku zostało pokonane również przez jednego Szkota – pobił on absolutnie wszelkie rekordy europejskich wygranych w grach losowych. Zgarnął 185 milionów euro. Euroloteria Euro Millions ruszyła w 2004 roku. Była wspólnym pomysłem Francuzów, Hiszpanów i Brytyjczyków. Obecnie grać w nią można w 9 krajach: Austrii, Belgii, Francji, Hiszpanii, Irlandii, Luksemburgu, Portugalii, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii.

CHCĘ JĄ W POLSCE!

Dziś będzie o loteriach

PLAY