Absurdów ciąg dalszy, czyli artykuł znaleziony w serwisie bankier.pl opowiada historie urodzinowego turnieju pokerowego. Konkretniej – był sobie Pan, który w ramach swoich urodzin zorganizował w knajpie turniej pokera dla swoich gości. W konwencji pokerowej odbywało się jego przyjęcie rzecz jasna, w jednej ze szczecińskich pubów.
Na imprezę wpadło również 80 niespodziewanych gości w postaci miejscowej policji, powoływali się na ustawę hazardową, zgodnie z nią organizowanie takich gier poza kasynami jest zabronione.
Jak czytamy na łamach bankiera:
„Lokal został zamknięty, przy każdym stoliku stanął jeden policjant. Kilku graczy przesłuchiwano jeszcze tego samego wieczoru. – Pytali, jak dowiedziałem, się o turnieju, jak tu trafiłem, gdzie usiadłem – mówi jeden z uczestników turnieju. – Potem zaproponowali przyjęcie mandatu za wykroczenie skarbowe w wysokości 430 złotych, w przeciwnym razie mogą zostać postawione mi zarzuty – dodaje.”
I dalej…
„Niedługo przed północą gracze mogli opuścić lokal. Ci, których nie przesłuchano, otrzymali wezwania do złożenia zeznań w Izbie Celnej w Szczecinie. Wcześniej skonfiskowano wszystkim dowody osobiste i sprawdzono, czy gracze nie mają na swoim koncie żadnych wyroków.
Wszystko wskazuje na to, że turniej pokerowy był nielegalny, ponieważ zgodnie z ustawą o grach hazardowych, wszelkie turnieje, w których do zdobycia są nagrody pieniężne i rzeczowe, powinny być organizowane w kasynie – mówi Monika Woźniak-Lewandowska z Izby Celnej w Szczecinie. – Słowo „powinny” oznacza tutaj nakaz – dodaje.”
HAPI BERZDEJ mówiąc krótko.




to istna paranoja co te urzedy wyczyniają!! takie rzeczy tylko w Polsce
to przypomina PRL, a będzie jeszcze gorzej !